DJ DUDEK na trasie!

doodie001Koniec świata:) Szuranie.pl jest ogólnie rzecz biorąc otwartym multiblogiem szczególnie na nowych szuraczy, dopiero co wstępujących w szeregi szurających asfalt. No ale się nie spodziewałem, że Tomek (mój serdeczny przyjaciel od „kupy lat”) wstąpi tu także. Tytułem wstępu, dodam, że Doodie pierwszą biegową imprezę ma już za sobą. Pomagał nam przy II Kieleckiej Dyszce, którą obsługiwał muzycznie i wokalnie. No i… się spodobało:) Zapraszam na pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni tekst DJa DUDKA.

Postanowiłem włączyć się w akcje „szurania” na blogu kiedy zaliczę pierwszą swoją dyszkę… Zaliczyłem zatem jestem… i witam wszystkich szurających…

Od kiedy pamiętam zawsze byłem w ruchu. Podstawówka, średnia, potem kilka lat na lewym skrzydle juniorów Iskry Kielce, studia, radio… życie… Bieganie zawsze wydawało mi się nudne. Jak można wyskoczyć na trasę, szurać i się nie zanudzić tym pokonywanie kolejnych kilometrów… Było ciężko poukładać sobie w głowie to, że bieganie może być mega zajawką ale na szczęście pojawiły się trzy mocne impulsy… Po pierwsze Kasia (żona)- fajnie usłyszeć „jestem z Ciebie dumna”. Po drugie Jonson (Paweł Jańczyk), nie jest to żadną tajemnicą, że znamy się wiele lat i jemu uwierzyłem, że bieganie jest fajne… Po trzecie muzyka… Uwielbiam jej słuchać, uwielbiam się nią napędzać, uwielbiam kiedy trzyma tempo i kiedy daję sygnał, że trzeba zwolnić… uwielbiam kiedy jest obok, a podczas biegania znowu pojawiła się minimum godzina dziennie kiedy płyty z mojej kolekcji są znowu w moich uszach…

Na ile starczy sił? Mam nadzieję, że to dopiero początek czegoś co stanie się moją zajawką na długo…

Do zobaczenia na trasie…

DJ DUDEK

Author: szuracz

Share This Post On

2 komentarze

  1. Doodie wiedziałem, że dołączysz do naszej biegowej rodziny 🙂 Rozpoczynasz w szczególnie trudnym momencie, temperatura zaraz spadnie, pojawi się wiatr, deszcz, śnieg….to dobre warunki na chrzest bojowy. Jeśli nie odpuścisz i wytrwasz do wiosny, to coś mi się wydaje, że w przyszłym roku oprócz endorfin poczujesz również moc testosteronu związaną z rywalizacją na trasie zawodów!

    Post a Reply
  2. Uwielbiam punkty muzyczne podczas biegów. Dają czasem więcej mocy niż punkty z wodą i bananami. Życzę powodzenia w bieganiu! Może kiedyś zobaczymy się na trasie?

    Post a Reply

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: