Blisko, coraz bliżej

Minąłem półmetek, w sumie to już jakiś czas temu. Do Wiednia pozostało TYLKO 11 tygodni. 11 tygodni w których nie będzie obijania się, to w jaki sposób przepracuje te trzy miesiące mam nadzieję, że zaprocentuje 13 kwietnia. Staram się w miarę możliwości wykonywać plan z Endomondo, zmieniłem cztery treningi tygodniowo na pięć. Zmniejszyło to co prawda jednorazowo przebiegnięte kilometry, ale może to pozwoli troszkę odpocząć moim kolanom, bo właśnie z nimi tak naprawdę mam ostatnio delikatne problemy. Nie wiem z czym jest to związane, ale zacząłem nawet popijać „DUO STAWY” 🙂 czyli jakieś podobno dobra specyfiki pozwalające szybciej się moim stawom regenerować. Zobaczymy. Kilka początkowych dni stycznia też niestety zostało odpuszczonych ze względu na delikatne przeziębienie, ale nie było tygodnia bez biegania, także nie jest chyba najgorzej.

Wiedeń jest coraz bliżej, ale nie wiem czy to dobrze, czy źle – jakoś mnie narazie bardzo to nie przeraża. Ale chyba dlatego, że nie mam za bardzo czasu o tym myśleć. Jakoś tak się poskładało wszystko, że roboty różnej jest tak dużo, że na myślenie o maratonie jakoś czasu nie ma. Co gorsza, to też nie ma czasu na pisanie i zajmowanie się tą stroną. Mam nadzieję, że troszkę się wszystko uspokoi i wrócimy do regularnego pisania. Ten wpis zacząłem 17 stycznia, a kończę 25… Kilka zdań, a tyle czasu.

Plany na najbliższy okres? W tym tygodniu opuszczę na 8 dni mroźne tereny Rzeczpospolitej Polskiej, a czy tam gdzie się udam będzie czas na szuranie? Mam nadzieję, że tak. Plan mam taki, żeby te 8 dni wykorzystać maksymalnie, codziennie przed śniadaniem, zrobić kilka fajnych kilometrów. Jak to się uda? Zobaczycie tutaj.

Mogę się jeszcze pochwalić, że rozwijamy się także marketingowo. Na głównej stronie pojawił się baner, oznajmiający, że partnerem technicznym jest marka Jemmo. To nowa marka odzieży na polskim rynku, więcej o tej marce, o ubraniach jakie produkuje na pewno będzie się można dowiedzieć z szuranie.pl. Ale to nie koniec, wszystko wskazuje na to, że już niebawem patronat nad szuraniem obejmie wielka międzynarodowa firma produkująca odzież sportową. Więcej szczegółów niebawem.

Biegajcie zdrowi!

Author: szuracz

Share This Post On

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: